Tuż przed przerwą świąteczną w naszej szkole odbyły się jasełka pt. „Ach! co za noc!”. W przedstawieniu wystąpili uczniowie klas 5c, 4e, 4s oraz gościnnie uczennice kl. 4 g i 1c. Młodzi aktorzy wykazali się dużym zaangażowaniem i odpowiedzialnym podejściem do powierzonego zadania.
Spektakl w wyjątkowy sposób łączył tradycyjną historię narodzenia Jezusa z współczesnym spojrzeniem na ludzkie doświadczenia i trudności. Obok scen biblijnych wybrzmiały tematy bólu, cierpienia, samotności oraz ograniczeń – zarówno fizycznych, jak i duchowych. Choć poruszona problematyka była wymagająca, uczniowie podjęli ją z pełną powagą, wrażliwością i niezwykłą dojrzałością, tworząc przedstawienie skłaniające do refleksji, jednak nie pozbawione momentami zabawnych i lekkich dialogów, które pozwoliły, by taka forma była ciekawa i przystępna dla widzów.
Warto podkreślić, że treść jasełek została osadzona w historii zbawienia, dzięki czemu uczniowie mogli poznawać ją możliwie wiernie, a jednocześnie odkrywać jej nieustającą aktualność. Przekaz płynący z wydarzeń betlejemskiej nocy ukazał, że przesłanie Ewangelii nie jest jedynie wspomnieniem minionych czasów, lecz nadal odpowiada na pytania i potrzeby człowieka, wskazując drogę nadziei, sensu i dobra. Przedstawienie miało również wymiar wychowawczy: pomagało młodym wykonawcom i widzom zatrzymać się, spojrzeć głębiej na codzienność oraz dostrzec drugiego człowieka — szczególnie tego, który zmaga się z cierpieniem lub poczuciem osamotnienia. Dopracowana gra aktorska, przemyślana narracja i odpowiednio dobrana oprawa podkreślały powagę tematu, a jednocześnie budowały atmosferę skupienia i refleksji.
Uczniowie pracowali pod opieką p. Magdaleny Baranowskiej oraz p. Marii Bal-Stach